Kosmos w słoiku
Kosmos w słoiku
Ponieważ mamy tydzień o kosmosie postanowiliśmy również stworzyć swój własny. Właśnie dzisiaj wyczarowaliśmy z waty, brokatu, kolorowych farb swoje galaktyczne słoiki.Czyż nie wyglądają bajkowo?
Ponieważ mamy tydzień o kosmosie postanowiliśmy również stworzyć swój własny. Właśnie dzisiaj wyczarowaliśmy z waty, brokatu, kolorowych farb swoje galaktyczne słoiki.Czyż nie wyglądają bajkowo?
Koncerty Pani Uli to super zabawa. Już dzisiaj powitaliśmy wiosnę.
Bartusiu w dniu Twoich urodzin, życzymy Ci samych radości i uśmiechu. Dziękujemy za słodkości i mamy nadzieję, że nasze laurki będą wspomnieniem za kilka lat:)
Nasze ruchy w rytmach hip-hop są coraz bardziej doskonałe. Wszystko to za sprawą Pana Mirka. Czekamy na kolejne zajęcia.
Nasz Pan Igor to mega utalentowany Gość. Dziś pokazywał nam jak się gra na flecie. Zakrywał i odsłaniał dziurki na instrumencie, dmuchał i.... tak jak ptaszki, z drewnianego patyczka z dziurkami wyfruwały nutki.
Marzec rozpoczęliśmy kosmiczną podróżą. Był film o Kosmosie, rakieta kosmiczna, Ufoludki z kół origami i wykałaczek, kosmici układani z części, kosmonauci na paluszki. pani czytała bajki związane z Kosmosem. A to wszystko przy zabawach z piosenką "Ufoludki" Posłuchajmy jeszcze raz ...
W Dzień Dinozaura ćwiczyliśmy wypowiedzi wykorzystując historyjki obrazkowe z dinozaurem w roli głównej, poznaliśmy środowisko w jakim żyły oraz naklejaliśmy elementy w prawidłowe miejsce. Na koniec każdy z nas zrobił swojego sensorycznego stwora.
Chociaż w kalendarzu jeszcze zima, to temperatura iście wiosenna. Ciężko usiedzieć, gdy promyki słonka wdzierając się do sali zapraszają na zewnątrz. Po obiedzie wyszliśmy do naszego ogródka, zobaczyć co słychać u ptaków w karmniku-czy mają co jeść? Obserwowaliśmy krzewy i rośliny. Doszliśmy do wniosku, że jeszcze...
Zaprojektowaliśmy dzisiaj swoje talerze - najpierw kolorowaliśmy je kredkami i dekorowaliśmy bibułą, a potem naklejaliśmy różne produkty żywnościowe wycięte z gazetek reklamowych. Na koniec każdy w kole opowiedział pozostałym co znajduje się na jego talerzu.
Wykonując to doświadczenie każdy z nas wrzucił rodzynkę do słoika, a później Pani dolała mocno gazowanej wody. Po chwili rodzynki które leżały na dnie słoika zaczęły unosić się do góry. Niektóre wręcz ,,tańczyły".Wiemy już, ze stało się to dlatego, że unosiły je bąbelki.